Book Details
⚡️Book Title : Paradyzja
⚡Book Author : Janusz A. Zajdel
⚡Page : 140 pages
⚡Published 1984 by Iskry
Paradyzja - W zniewolonym ?wiecie my?l jest najwi?kszym zagro?eniem. System wy?apuje, interpretuje i odpowiednio ocenia nasze my?li. My?l, co chcesz, ale nie daj si? na tym przy?apa?! Paradyzja to kolonia orbitalna, ktra od stu lat nie utrzymuje kontaktw z Ziemi?. Jej mieszka?cy stworzyli w?asny, idealny ustrj spo?eczny. Ziemianie podejrzewaj? jednak, ?e w?adze kolonii naruszaj? fundamentalne prawa cz?owieka. Ziemski inspektor, wys?any, ?eby zbada? na miejscu sytuacj?, zastaje ?wiat skrajnie r?ni?cy si? od tego, co g?osi oficjalna propaganda. Wszechobecna cenzura i bezlitosny system wymuszania lojalno?ci zmusza obywateli do stosowania wr?cz kabaretowych sposobw komunikacji. Ogarni?ty paranoj? rz?d nie chce nawet ujawni? po?o?enia sztucznej planety - A Paradyzja? Na mapie nie widz? jej orbity? - Sami chcieliby?my wiedzie?, gdzie ona jest - za?mia? si? Tibor. - Nikt tego nie wie. Przypuszcza si?, ?e kr??y gdzie w odleg?o?ci paruset kilometrw nad Tartarem, ale to nic pewnego. - Nie zlokalizowali?cie jej nigdy? - Nie, nikt jej nie widzia?. Czy Zajdlowska wizja ?wiata pogr??onego w informacyjnym k?amstwie to naprawd? przesz?o???


Paradyzja
W zniewolonym ?wiecie my?l jest najwi?kszym zagro?eniem. System wy?apuje, interpretuje i odpowiednio ocenia nasze my?li. My?l, co chcesz, ale nie daj si? na tym przy?apa?! Paradyzja to kolonia orbitalna, ktra od stu lat nie utrzymuje kontaktw z Ziemi?. Jej mieszka?cy stworzyli w?asny, idealny ustrj spo?eczny. Ziemianie podejrzewaj? jednak, ?e w?adze kolonii naruszaj? fundamentalne prawa cz?owieka. Ziemski inspektor, wys?any, ?eby zbada? na miejscu sytuacj?, zastaje ?wiat skrajnie r?ni?cy si? od tego, co g?osi oficjalna propaganda. Wszechobecna cenzura i bezlitosny system wymuszania lojalno?ci zmusza obywateli do stosowania wr?cz kabaretowych sposobw komunikacji. Ogarni?ty paranoj? rz?d nie chce nawet ujawni? po?o?enia sztucznej planety - A Paradyzja? Na mapie nie widz? jej orbity? - Sami chcieliby?my wiedzie?, gdzie ona jest - za?mia? si? Tibor. - Nikt tego nie wie. Przypuszcza si?, ?e kr??y gdzie w odleg?o?ci paruset kilometrw nad Tartarem, ale to nic pewnego. - Nie zlokalizowali?cie jej nigdy? - Nie, nikt jej nie widzia?. Czy Zajdlowska wizja ?wiata pogr??onego w informacyjnym k?amstwie to naprawd? przesz?o???
0 Comments